środa, 29 czerwca 2016

'Czy pamięć też przeminie?'

Dzień upłynie, szczęście zginie...
Lecz nic tak szybko nie przeminie jak Twe imię,
 nadzieja wciąż zgubna, wiara obłudna...
Lecz nic tak szybko nie przeminie jak Twe imię.
Twoje myśli pełne rozpaczy, miłość Ci się marzy?
Wciąż tak piękna i okrutna...
Lecz nic tak szybko nie przeminie jak Twe imię.
Aktorów tak wiele nie zagra więcej na tej scenie,
bo świat komedią sie stał...
Lecz pamiętaj,
nic tak szybko nie przeminie jak Twe imię...
    
                                      N.S
                                           

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Czy myślisz czasem o niebieskich migdałach?


Niebieski = atrament.
Bo czym więcej jesteśmy niż świetnie wyidealizowanymi postaciami wychodzącymi z lekkiego pióra, lecz ciężkiego słowa pisarza?
Niebieski = wolność = ocean 
Z niedowierzaniem spoglądam przed siebie. Opuszkami palców muskam drobne ziarenka piasku jakby nie pojmując, że ta bezkresna mieniąca się błękitem i emanująca spokojem otchłań dzieli mnie, a zarazem tylko ona jest wyznacznikiem mojej zamkniętej wolności. Delikatnie zanurzam stopy w miękkości piasku, w obawie, że to tylko piękny sen, w którym mam wybór......na co? Zaklinam go w duszy, jednak dopada mnie myśl, że tylko dzięki niemu, nie rzucam się w nieprzeniknioną głębię błękitu.
Niebieski = niebieskie migdały
Mówią: myślisz o niebieskich migdałach. A ja tonę w snutych przez laty marzeniach. Unoszę się nad ludzkie pojęcia, nad dobro i zło, które są tylko wytworem ludzkiej wyobraźni. Jestem tylko ja i nieskazitelny świat nadziei. Nagle otwieram oczy przerażona swoimi niepoprawnymi fantazjami. Otulona błękitnym jedwabiem zanurzam się w goryczy i czekam na ratunek.
Niebieski = oczy
Pustka. Spoglądam znowu dogłębnie wnikając w najskrytsze zakamarki duszy. Jego nieprzenikniona głębia szafirowego spojrzenia mnie onieśmiela lecz bez ustanku próbuję stoczyć walkę z jego gasnącym spojrzeniem, a naszym całym światem.
Niebieski = niezapominajki
Ściskała je, a małe blao-błękitne kwiatki porwał wiatr w stronę wschodzącego słońca, ku nowemu początkowi. Uczepiła się myśli, że one mogą uchronić świat przed nieuchronnym końcem. Szybko jednak porzuciła tą niedorzeczność, uśmiechnęła się nieznacznie: Jak ludzie, którzy zapominają, jaki jest cel w tej nieustannej bitwie z własnym życiem mogą pamiętaćo niezapominajkach?
Niebieski = niebo
Naiwne myśli, dziwne spojrzenia...
Chcemy być tylko kawałkiem nieba.
Patrząc przez błękit w świat bezlitosny,
Chcemy czuć tylko zapach tej wiosny.
Krople spadają,
Świat się z nas śmieje.
"Marzenia dzieci spełniać dziś chcecie?"
A dobrej duszy mi nie znajdziecie.
Niebieski = łza
Miłość choć ulotna, jak łza zawsze odnajduje swój ocean błogości.


                                                                                     N.S.