Niebieski = atrament.
Bo czym więcej jesteśmy niż świetnie wyidealizowanymi postaciami wychodzącymi z lekkiego pióra, lecz ciężkiego słowa pisarza?
Niebieski = wolność = ocean
Z niedowierzaniem spoglądam przed siebie. Opuszkami palców muskam drobne ziarenka piasku jakby nie pojmując, że ta bezkresna mieniąca się błękitem i emanująca spokojem otchłań dzieli mnie, a zarazem tylko ona jest wyznacznikiem mojej zamkniętej wolności. Delikatnie zanurzam stopy w miękkości piasku, w obawie, że to tylko piękny sen, w którym mam wybór......na co? Zaklinam go w duszy, jednak dopada mnie myśl, że tylko dzięki niemu, nie rzucam się w nieprzeniknioną głębię błękitu.
Niebieski = niebieskie migdały
Mówią: myślisz o niebieskich migdałach. A ja tonę w snutych przez laty marzeniach. Unoszę się nad ludzkie pojęcia, nad dobro i zło, które są tylko wytworem ludzkiej wyobraźni. Jestem tylko ja i nieskazitelny świat nadziei. Nagle otwieram oczy przerażona swoimi niepoprawnymi fantazjami. Otulona błękitnym jedwabiem zanurzam się w goryczy i czekam na ratunek.
Niebieski = oczy
Pustka. Spoglądam znowu dogłębnie wnikając w najskrytsze zakamarki duszy. Jego nieprzenikniona głębia szafirowego spojrzenia mnie onieśmiela lecz bez ustanku próbuję stoczyć walkę z jego gasnącym spojrzeniem, a naszym całym światem.
Niebieski = niezapominajki
Ściskała je, a małe blao-błękitne kwiatki porwał wiatr w stronę wschodzącego słońca, ku nowemu początkowi. Uczepiła się myśli, że one mogą uchronić świat przed nieuchronnym końcem. Szybko jednak porzuciła tą niedorzeczność, uśmiechnęła się nieznacznie: Jak ludzie, którzy zapominają, jaki jest cel w tej nieustannej bitwie z własnym życiem mogą pamiętaćo niezapominajkach?
Niebieski = niebo
Naiwne myśli, dziwne spojrzenia...
Chcemy być tylko kawałkiem nieba.
Patrząc przez błękit w świat bezlitosny,
Chcemy czuć tylko zapach tej wiosny.
Krople spadają,
Świat się z nas śmieje.
"Marzenia dzieci spełniać dziś chcecie?"
A dobrej duszy mi nie znajdziecie.
Niebieski = łza
Miłość choć ulotna, jak łza zawsze odnajduje swój ocean błogości.
N.S.
Ściskała je, a małe blao-błękitne kwiatki porwał wiatr w stronę wschodzącego słońca, ku nowemu początkowi. Uczepiła się myśli, że one mogą uchronić świat przed nieuchronnym końcem. Szybko jednak porzuciła tą niedorzeczność, uśmiechnęła się nieznacznie: Jak ludzie, którzy zapominają, jaki jest cel w tej nieustannej bitwie z własnym życiem mogą pamiętaćo niezapominajkach?
Niebieski = niebo
Naiwne myśli, dziwne spojrzenia...
Chcemy być tylko kawałkiem nieba.
Patrząc przez błękit w świat bezlitosny,
Chcemy czuć tylko zapach tej wiosny.
Krople spadają,
Świat się z nas śmieje.
"Marzenia dzieci spełniać dziś chcecie?"
A dobrej duszy mi nie znajdziecie.
Niebieski = łza
Miłość choć ulotna, jak łza zawsze odnajduje swój ocean błogości.
N.S.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz